Czwartek, 17 września 2026
Imieniny: Robert, Justyna, Franciszek
Polityka Krajowa 10.07.2026 Wideo

Pierwszy prąd z Baltic Power zasilił krajową sieć. Historyczny krok dla energetyki

Pierwsza energia z morskiej farmy wiatrowej Baltic Power trafiła do stacji elektroenergetycznej w Choczewie. To ważny etap dla bezpieczeństwa energetycznego Polski i rozwoju Pomorza.
Wideo Pierwszy prąd z Baltic Power zasilił krajową sieć. Historyczny krok dla energetyki

Pierwszy prąd z morskiej farmy wiatrowej trafił do sieci

Do krajowego systemu elektroenergetycznego po raz pierwszy popłynęła energia z polskiej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. Prąd został skierowany do stacji elektroenergetycznej w Choczewie, która ma kluczowe znaczenie dla dalszego odbioru i przesyłu energii z instalacji na Bałtyku. To moment przełomowy, bo pokazuje, że morska energetyka wiatrowa w Polsce przestała być wyłącznie planem inwestycyjnym, a zaczęła realnie zasilać system. Wydarzenie wpisuje się w szerszy proces rozbudowy krajowych źródeł wytwarzania energii i uniezależniania się od zewnętrznych dostawców.

Premier Donald Tusk podkreślił, że uruchomienie pierwszego zasilania to nie tylko sukces techniczny, ale też sygnał zmiany w myśleniu o bezpieczeństwie energetycznym. Zwrócił uwagę, że w warunkach niestabilnych rynków i napięć geopolitycznych własne źródła energii nabierają szczególnego znaczenia. Rozwój offshore ma więc znaczenie nie tylko dla energetyki, ale także dla gospodarki i odporności państwa na kryzysy. W praktyce chodzi o zwiększanie liczby stabilnych źródeł energii, które mogą pracować niezależnie od sytuacji międzynarodowej.

„To historyczny moment - właśnie popłynął pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej. To technologiczne zwycięstwo Polski”

Donald Tusk, premier

Szef rządu zaznaczył również, że energia z wiatru oznacza większą suwerenność energetyczną. W jego ocenie istotne jest to, że Polska ma dziś źródła energii rozmieszczone w różnych miejscach i mniej zależne od geopolityki. To ważny argument w czasie, gdy bezpieczeństwo dostaw energii staje się jednym z głównych tematów polityki gospodarczej w Europie. Z perspektywy mieszkańców oznacza to przede wszystkim dążenie do stabilniejszych dostaw prądu w przyszłości.

„Energia z wiatru zapewnia nam suwerenność energetyczną. Fakt, że w tych niepewnych czasach, mamy źródła energii w wielu miejscach i jest niezależna od geopolityki, znaczy bardzo wiele”

Donald Tusk, premier

Baltic Power i stacja w Choczewie jako element większej układanki

Baltic Power jest pierwszą polską morską farmą wiatrową realizowaną przez Orlen we współpracy z kanadyjską firmą Northland Power. Projekt należy do największych przedsięwzięć tego typu w Europie i jest przedstawiany jako ważny filar przyszłej produkcji energii w Polsce. Sam fakt rozpoczęcia przesyłu energii pokazuje, że inwestycja wchodzi w etap, w którym zbliża się do pełnej operacyjności. Dla systemu elektroenergetycznego oznacza to zwiększenie udziału źródeł odnawialnych w krajowym miksie.

Energia z farmy trafia do największej w Polsce stacji elektroenergetycznej 400 kV w Choczewie. Obiekt zajmuje 25 hektarów i ma pełnić funkcję kluczowego węzła przesyłu energii z morskich farm wiatrowych. To właśnie takie miejsca decydują o tym, czy prąd z odległej instalacji offshore może zostać sprawnie wprowadzony do sieci krajowej. W praktyce stacja w Choczewie staje się jednym z najważniejszych punktów infrastruktury energetycznej na północy kraju.

  • Baltic Power to pierwsza polska morska farma wiatrowa.
  • Energia popłynęła do stacji elektroenergetycznej 400 kV w Choczewie.
  • Obiekt w Choczewie ma powierzchnię 25 hektarów.
  • Projekt realizują Orlen i Northland Power.

Rząd wskazuje, że równoległa realizacja farmy i infrastruktury przesyłowej pokazuje dynamikę rozwoju Pomorza. To ważne także z regionalnego punktu widzenia, bo takie inwestycje zwykle pociągają za sobą kolejne przedsięwzięcia logistyczne, serwisowe i sieciowe. Mówiąc o bezpieczeństwie energetycznym, władze podkreślają również aspekt niezależności od wahań na globalnych rynkach energii. W obecnych warunkach gospodarczych ma to bezpośredni wpływ na stabilność całego systemu.

Skala inwestycji i znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego

Farma Baltic Power powstaje około 23 km od wybrzeża, na wysokości Choczewa i Łeby. Jej planowana moc to około 1,2 GW, a roczna produkcja ma sięgać około 4 terawatogodzin energii. Według podanych danych prąd z tej instalacji może zasilać 1,5 mln gospodarstw domowych, czyli skalę porównywalną z łączną liczbą domów i mieszkań w Warszawie, Poznaniu i Trójmieście. To pokazuje, że nie chodzi o inwestycję symboliczną, lecz o projekt o realnym znaczeniu systemowym.

Premier zwrócił uwagę, że rozwój morskiej energetyki wiatrowej ma związek z doświadczeniami ostatnich lat, w tym z uzależnieniem od dostaw ropy i gazu z Rosji. Choć import z tego kierunku praktycznie nie istnieje, sytuacja na światowych rynkach energii nadal pozostaje niestabilna. Wskazywane są też napięcia geopolityczne, w tym sytuacja wokół Cieśniny Ormuz, które pokazują, jak bardzo ceny i dostępność energii zależą od wydarzeń poza Europą. W takim układzie rozwijanie krajowych źródeł ma ograniczać ryzyko dla odbiorców i gospodarki.

„Ostatnie wojny pokazują z całą mocą, że nie można mówić o bezpieczeństwie, kiedy nie mówi się o bezpieczeństwie energetycznym. Energetyka jest równie ważna jak broń, jak armia”

Donald Tusk, premier

W wystąpieniu podkreślono też, że rozwój własnej produkcji energii zmniejsza wpływ zdarzeń z innych regionów świata, od Iranu po Moskwę i inne obszary istotne dla globalnego rynku energii. Równocześnie rosnące zapotrzebowanie polskiej gospodarki na energię ma sprawiać, że potrzebne są kolejne źródła wytwarzania. W tym kontekście odnawialne źródła energii są przedstawiane jako jeden z głównych kierunków rozwoju. To właśnie dlatego morska energetyka wiatrowa ma zyskiwać coraz większą rolę w krajowym systemie.

Pomorze, Kaszuby i kolejne etapy rozwoju infrastruktury

Władze podkreślają, że inwestycje związane z Baltic Power i stacją w Choczewie są przykładem szerszego rozwoju Pomorza i Kaszub. Szef rządu mówił, że region staje się jednym z najważniejszych miejsc na energetycznej mapie kraju. W tym ujęciu Bałtyk ponownie zyskuje strategiczne znaczenie dla polskiej gospodarki i bezpieczeństwa. To także sygnał, że północ Polski coraz mocniej łączy funkcje transportowe, energetyczne i przemysłowe.

Premier poinformował również o rozmowie z premierem Kanady dotyczącej dalszej współpracy energetycznej. Wśród tematów znalazły się także możliwości rozwoju projektów związanych z energetyką jądrową. Taki kierunek rozmów pokazuje, że Polska buduje portfel kilku równoległych rozwiązań, które mają zwiększać stabilność systemu energetycznego w dłuższej perspektywie. Z punktu widzenia odbiorców końcowych chodzi o to, by kraj miał więcej niż jedno źródło bezpieczeństwa energetycznego.

W tym samym czasie przypomniano o innych inwestycjach w regionie, w tym o oddaniu do użytku ostatniego odcinka drogi ekspresowej S6, czyli Trasy Kaszubskiej, które nastąpiło dwa tygodnie temu. Równolegle prowadzone są kolejne projekty kolejowe poprawiające komunikację. Taki zbieg inwestycji drogowych, kolejowych i energetycznych wzmacnia znaczenie północnej części kraju. Właśnie ten efekt skumulowany ma, według przedstawianych danych, sprzyjać rozwojowi gospodarczemu całego regionu.

Rozwój offshore nie jest więc odosobnionym przedsięwzięciem, ale częścią większej zmiany, w której Pomorze i Kaszuby mają pełnić coraz ważniejszą funkcję w krajowym systemie infrastrukturalnym. Pierwszy prąd z Baltic Power pokazuje, że kluczowe inwestycje energetyczne zaczynają przechodzić z etapu budowy do etapu realnego zasilania sieci. Dla Polski oznacza to większą dywersyfikację źródeł energii, a dla regionu - mocniejszą pozycję w kolejnych latach.