Skradzioną skarbonę niósł w rękach, wpadł przez nietypowe zachowanie
32-latek z Chorzowa ukradł skarbonę z kościoła w Piekarach. Wpadł, bo przechodził przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. Grozi mu do 8 lat więzienia.
Funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego w Piekarach Śląskich zatrzymali 32-letniego mieszkańca Chorzowa, który jest podejrzany o kradzież skarbony z datkami z miejscowego kościoła. Mężczyzna wpadł w ręce stróżów prawa w nietypowych okolicznościach – przechodząc przez jezdnię w miejscu, gdzie jest to zabronione.
Zdarzenie miało miejsce w ubiegły wtorek, 18 sierpnia, na ulicy Janty. Policjanci pełniący służbę na drogach zwrócili uwagę na mężczyznę, który niósł pod pachą drewnianą skarbonę i przechodził przez jezdnię w miejscu niedozwolonym. Podjęli decyzję o wylegitymowaniu go. Gdy tylko zauważył zbliżający się radiowóz, rzucił się do ucieczki. Nie uszedł jednak daleko – po chwili został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Okazało się, że chwilę wcześniej mężczyzna ukradł skarbonę z pobliskiej świątyni. 32-latek usłyszał już zarzut popełnienia kradzieży zuchwałej. Za to przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat. O jego dalszym losie zadecyduje niebawem sąd.
Źródło: policja.gov.pl