Tymczasowy areszt za kierowanie w stanie nietrzeźwości, na zakazie i niezatrzymanie się do kontroli
30-latek z Piekar Śląskich uciekał przed policją, mając 2 promile i dożywotni zakaz. Sąd aresztował go na 2 miesiące.
Policjanci z drogówki w Piekarach Śląskich zatrzymali 30-letniego mężczyznę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Po pościgu okazało się, że jest nietrzeźwy i ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Usłyszał zarzuty, a sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Wszystko zaczęło się we wtorek, gdy funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o kierowcy na parkingu przy ulicy Bytomskiej, którego zachowanie sugerowało, że może być pod wpływem alkoholu. Na miejscu policjanci zauważyli opisany pojazd i próbowali go zatrzymać, włączając sygnały świetlne i dźwiękowe. Kierujący osobową kią zignorował polecenia i ruszył do ucieczki. Aby utrudnić pościg, wyłączył światła. Ucieczka zakończyła się na autostradzie A1, gdzie mundurowi zatrzymali 30-latka.
Po sprawdzeniu w systemach policyjnych wyszło na jaw, że mieszkaniec Piekar Śląskich ma dożywotni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a auto nie jest dopuszczone do ruchu. Badanie alkomatem wykazało blisko dwa promile alkoholu. Pojazd odholowano na policyjny parking, a mężczyzna trafił do pomieszczenia dla zatrzymanych. Na wniosek śledczych i prokuratora Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy.
Policja przypomina, że właściwa reakcja świadków może uratować życie. Jeśli widzimy, że ktoś nietrzeźwy chce prowadzić, nie bądźmy obojętni – wystarczy telefon na numer alarmowy. W sytuacji zagrożenia nie narażajmy jednak własnego bezpieczeństwa.
Źródło: policja.gov.pl