Uważajmy na internetowych oszustów

Fałszywe oferty i linki mogą prowadzić do utraty pieniędzy lub dostępu do konta. Sprawdź, na co zwrócić uwagę.

Komenda Miejska Policji w Piekarach Śląskich

Kalwaryjska 62, 41-940 Piekary Śląskie

Oszustwa w internecie nadal stanowią poważne zagrożenie. Przestępcy wykorzystują pośpiech, zaufanie i nieuwagę, by wyłudzić pieniądze albo przejąć dostęp do kont bankowych. Policjanci apelują o ostrożność podczas korzystania z portali sprzedażowych - chwila nieuwagi może oznaczać utratę oszczędności.

Oszukani mogą zostać zarówno kupujący, jak i sprzedający. Przestępcy podszywają się pod jednych i drugich, a za pomocą fałszywych linków próbują zdobyć dane do bankowości. W sieci zakładają fikcyjne strony i zamieszczają nieprawdziwe oferty. Kuszą wyjątkowo niskimi cenami, by skłonić do szybkiego zakupu. Później mogą przejąć kontrolę nad kontem bankowym ofiary albo zerwać kontakt po otrzymaniu przelewu.

Jedna z metod polega na podszywaniu się pod znane platformy sprzedażowe. Atrakcyjne lub pozornie niedostępne oferty, często dotyczące sezonowych produktów, pojawiają się w ogłoszeniach, mediach społecznościowych i na stronach udających sklepy internetowe, a także na innych platformach sprzedażowych. Podczas rozmowy sprzedający mogą tłumaczyć, że nie ufają danej platformie, likwidują asortyment albo mają już opłacony transport. W ten sposób nakłaniają kupującego do przejścia na fałszywą stronę.

Oszuści mogą nawet poruszyć temat bezpieczeństwa i przesłać prawdziwy odnośnik do informacji o ochronie kupujących i sprzedających. Następnie wysyłają kolejny link - do strony, której adres łudząco przypomina nazwę znanej platformy. Gdy klient dokona zakupu i przeleje pieniądze, kontakt ze sprzedającym się urywa.

Popularne serwisy internetowe korzystają z własnych oficjalnych adresów, które są chronione jako elementy ich marek. Rejestrowanie domen zawierających nazwę takiej marki bez zgody właściciela może naruszać prawo, ponieważ może być uznane za próbę podszywania się pod znaną firmę.

Twórcy fałszywych stron często wybierają mniej popularne, powszechnie dostępne rozszerzenia domen. Łatwo znaleźć w nich wolne i atrakcyjne nazwy, dlatego bywają wykorzystywane do oszustw, spamu i phishingu.

Link do rzekomej oferty może zawierać nazwę znanej firmy, ale kończyć się nietypowym rozszerzeniem. Zamiast .pl lub .com może to być na przykład .xyz, .top albo .sbs. Taka końcówka powinna wzbudzić czujność. Warto pamiętać, że prawdziwe firmy korzystają z własnych oficjalnych domen.

Przestępcy mogą najpierw skierować użytkownika na prawdziwą stronę, by zdobyć jego zaufanie, a dopiero potem przesłać odnośnik do fałszywej witryny. Dlatego przed zakupem lub podaniem swoich danych zawsze dokładnie sprawdzaj adres strony.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja Wiadomości Piekary Śląskie

Lokalny serwis informacyjny Piekar Śląskich i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.