Poniedziałek, 14 września 2026
Imieniny: Bernard, Roksana, Cyprian

Ponad 274 tony niebezpiecznych odpadów zniknie z ul. Konarskiego. Miasto dostało 2 mln zł dotacji

Reklamuj sie w tym artykule

Trwa wielkie porządkowanie nielegalnego składowiska odpadów przy ul. Konarskiego 2 w Piekarach Śląskich. Z terenu wywożone są niebezpieczne substancje – łącznie ma ich być ponad 274 tony. Prace prowadzi firma Mo-Bruk, a ich zakończenie zaplanowano na czerwiec.

Skąd pieniądze na sprzątanie?

Usunięcie odpadów to ogromne przedsięwzięcie logistyczne i finansowe. Miasto pozyskało na ten cel dotację w wysokości 2 058 210 zł z Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministra Finansów. Dofinansowanie pokrywa 99% kosztów całej operacji, co oznacza, że z budżetu Piekar Śląskich wydane zostaną tylko symboliczne środki.

Umowa na dofinansowanie została podpisana w maju, a wywóz odpadów wznowiono 8 czerwca. To dobra wiadomość dla mieszkańców, którzy od lat czekali na uporządkowanie tego terenu.

Co się dzieje z odpadami?

Odpady z ul. Konarskiego nie są składowane gdzieś na dziko. Trafiają do specjalistycznej instalacji w miejscowości Karsy, gdzie zostaną zneutralizowane. Firma Mo-Bruk S.A., która wygrała przetarg, ma na wykonanie zadania czas do stycznia 2027 roku, ale wszystko wskazuje na to, że uda się skończyć wcześniej – jeszcze w czerwcu.

Łącznie zneutralizowanych zostanie 274,31 Mg (ton) substancji. To tyle, ile waży kilkadziesiąt dużych ciężarówek.

Dlaczego to ważne dla Piekar?

Nielegalne składowisko przy ul. Konarskiego to problem, który ciążył na mieście od lat. Decyzja nakazująca usunięcie odpadów zapadła już w 2021 roku, ale dopiero teraz udało się zdobyć pieniądze i rozpocząć realne działania. Dla mieszkańców to przede wszystkim koniec uciążliwego sąsiedztwa – poprawi się bezpieczeństwo i komfort życia w tej części miasta.

Warto dodać, że sprawa ma też wymiar kryminalny. Osoba odpowiedzialna za porzucenie odpadów, Igor Kijanka, została skazana na 3 lata pozbawienia wolności. To sygnał, że takie przestępstwa nie uchodzą płazem.

Co dalej?

Prace przy ul. Konarskiego są już na finiszu. Po zakończeniu wywozu teren powinien zostać uporządkowany i przywrócony do normalnego użytkowania. Mieszkańcy mogą spodziewać się, że w ciągu najbliższych tygodni problem zniknie całkowicie.

To dobra wiadomość dla całego miasta – pokazuje, że współpraca samorządu z rządem i firmami specjalistycznymi może przynieść konkretne efekty. Trzymamy kciuki, aby wszystko poszło zgodnie z planem.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony redaktor naczelny z 22-letnim stażem w lokalnych mediach i samorządzie.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!