274 tony niebezpiecznych odpadów zniknęły z Konarskiego 2. Finał prac jeszcze w czerwcu
Ze składowiska przy ul. Konarskiego 2 w Piekarach Śląskich wywieziono już ponad 274 tony niebezpiecznych odpadów, a operacja ma zakończyć się jeszcze w tym miesiącu.
Usuwanie odpadów wchodzi w decydującą fazę
Trwa końcowy etap likwidacji materiałów, które przez lata zalegały na terenie przy ul. Konarskiego 2. Zadanie realizuje firma Mo-Bruk, która po wznowieniu transportów 8 czerwca przyspieszyła tempo prac na tyle, że ich zamknięcie przewidywane jest jeszcze w czerwcu.
Choć umowa przewidywała, że wykonawca może działać aż do stycznia 2027 roku, postęp robót pozwala liczyć na znacznie szybsze uporanie się z problemem. Zgodnie z dokumentacją, do instalacji termicznego przekształcania odpadów w Karsach trafiły już transporty obejmujące łącznie 274,31 Mg substancji.
Dotacja pokryła niemal cały koszt operacji
Prace udało się uruchomić dzięki pieniądzom pozyskanym przez miasto. W maju podpisano umowę o dofinansowanie po wcześniejszej pozytywnej ocenie wniosku przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz akceptacji Ministra Finansów.
Na usunięcie i utylizację pojemników typu mauzer przeznaczono 2 058 210 zł, co stanowi 99% kosztów całej operacji. Środki w całości zabezpieczono na bezpieczne zagospodarowanie odpadów z tego miejsca.
- wznowienie wywozu chemikaliów nastąpiło 8 czerwca,
- finał działań jest planowany jeszcze w czerwcu,
- umowa z wykonawcą obowiązuje formalnie do stycznia 2027 roku,
- utylizacją zajmuje się firma Mo-Bruk S.A. wyłoniona w przetargu nieograniczonym.
Miasto prowadziło działania od lat
Sprawa nielegalnego składowiska od dawna była jednym z najpoważniejszych problemów środowiskowych w tej części miasta. Już w 2021 roku wydano decyzję nakazującą właścicielowi terenu usunięcie chemikaliów, a równolegle toczyło się postępowanie karne związane z całym procederem.
W jego wyniku Piotr Przybecki został prawomocnie skazany na 3 lata pozbawienia wolności za nielegalne składowanie odpadów. Przedstawiciele Urzędu Miasta kontrolują przebieg unieszkodliwiania, odwiedzając także instalację w Karsach, gdzie trafiają kolejne transporty z Piekar Śląskich.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców
Usunięcie odpadów z Konarskiego 2 ma znaczenie nie tylko porządkowe, ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa lokalnej społeczności. Lata obecności niebezpiecznych substancji budziły obawy o stan środowiska i jakość życia w sąsiedztwie składowiska, dlatego każdy etap wywozu był istotny dla mieszkańców śledzących sprawę.
W Piekarach Śląskich nie ma zgody na zatruwanie środowiska.
Urząd Miasta w Piekarach Śląskich
Co dalej z likwidacją składowiska
Jeśli obecne tempo zostanie utrzymane, ostatnie odpady powinny zniknąć z terenu przy ul. Konarskiego 2 jeszcze przed końcem miesiąca. Tym samym zakończy się jedna z najbardziej uciążliwych i długo ciągnących się spraw związanych z nielegalnym składowaniem chemikaliów w mieście.
Po zakończeniu transportów pozostanie już tylko rozliczenie całej operacji i zamknięcie formalności związanych z dofinansowaniem oraz wykonaniem zadania. Informacje przekazał Urząd Miasta w Piekarach Śląskich.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!